sobota, 12 stycznia 2013

Wiersz

"Wyprawa po cel życia"

Biegnę...
Biegnę bez ustanku,
Czas nie ubłagalnie płynie.
Łapy same mnie niosą
W to miejsce,
niezapomniane, stare miejsce...

Biegnę...
Mimo, że sił coraz mniej,
Coraz więcej otwartych ran,
Ranny kark, dziura w grzbiecie,
Nie mogę zwracać na to,
Nie mogę się poddać w tej chwil!

Biegnę...
Już tak niedaleko!
Widzę światło w tunelu!
Tak niedaleko jest...
Łapy posłuszeństwa odmawiają,
Lecz nie poddam się!...

Biegnę wciąż...
Coraz wolniej, ale biegnę,
Galop przeradza się w cwał.
Jeszcze rzeka rwąca przeszkodą się staje.
Zaufać ponownie tylko instynktowi mogę,
 Tylko On nigdy w potrzebie nie zawiódł mnie.

Płynę...
Walczę z nierównym sobie wrogiem,
Żywioł swoją broń wykorzystuje,
Utopić mnie próbuje,
Jednak wytrzymała ze mnie istota,
Mam cel, dla którego przed niczym się nie cofam!

Idę
Woda kapie z futra,
Wszędzie wokół zima,
Mróz dopada ciała,
Ciężka jestem niż kiedy indziej,
Lecz nie cofnę się przed niczym!...

Kroczę
Powoli, ociężało...
Słyszę szum strumyka,
Widzę te same, góry wysokie,
Serce się raduje, na pysku pojawia się uśmiech,
Nareszcie dotarłam do celu!

Padam
Wszystkie siły wykorzystane,
Na nos pada biały puch...
Niewyraźnie widzę kształt czarnej istoty,
Koło niej inni członkowie.
Z uśmiechem na ustach oczy zamykam.

Wyszeptałam
Cicho, z przerwami
a oczy tylko czerń widziały:
Wygrałam, Dotarłam,
Żyję!...
~Terra

  Oto mój pierwszy wiersz. Mam nadzieję, że się Wam podoba. Wiem, trochę dziwny. Ale wiecie doskonale, że wena jest albo jej nie ma, a jak przyjdzie, to nie wiadomo jaka. Dopiero przed chwilą się pojawiła, więc zobaczyłam, co ma do zaoferowania, a skoro jeszcze nic tu nie napisałam... No wiecie XD  Bo skoro to pierwsza nota, to mam nadzieję, że w miarę tu pasuje. Następny wiersz będzie mniej zagmatwany, bardziej dla szczeniaków, ale sami się przekonacie.  I nie ukrywam, że inspiracją do tego wiersza był prolog bloga Venus ( http://hebanowy-blysk.blogspot.com/), a potem wena rządziła się swoimi prawami. Mam nadzieję, że nie zrobiłam wielu błędów, ale pisałam to w nocy.

piątek, 11 stycznia 2013

Wywiad z Venus, cz.2


P: Co uważasz za mocną stronę SV?
O: Społeczeństwo. Bo wszyscy jesteśmy "jedną wielką rodziną" :)
P: Skąd imię Venus? Coś cię zainspirowało, czy dostałaś chwilowego oświecenia?
O:  Cóż. Dawniej interesowałam się kosmosem (choć mi już przeszło), i gdy tak sobie badałam planety, zauważyłam planetę Wenus. Tak jakoś zmieniłam na V, zostało i jest. Nie mam serca zmieniać imienia, zbyt jestem do niego przywiązana.
P: Czy masz jakichś wrogów w internecie? Jak tak, to daj linki, już my ich zniszczymy :3
O: Cóż. Właściwie to wrogów nie mam, ale wkórza mnie pewna wataha. Alfe uważają za królową wilków, i wszystkich, którzy ich od tego odwodzą, po prostu wyzywają. Internert jest internet :}
P: Daj linkaaa!
O: Jak to było... chwilka. http://wilczyca-zula.bloog.pl Może nie powinnam, ale :3
P: Nieważne, nikt się nie dowie xD Resztę zostaw nam, nie piśniemy ani słówka :P Dobra następne pytanie: Co robisz, gdy się nudzisz?
O: Wchodzę na SV, wchodzę na SV, wchodzę na SV, piszę, wchodzę na SV, rysuję, wchodzę na SV, wychodzę gdzieś ze znajomymi, wchodzę na SV... jestem No Lifem xD
P: Ostatnio pytałam cię o wilki, które kojarzysz najmilej. To teraz powiedz: kogo wspominasz najgorzej? To pytanie możesz oczywiście pominąć :)
O: Właściwie nie znam nikogo specjalnie "upierdliwego", ale musze z bólem serca przyznać, że za jedną osoba specjalnie nie przepadam. Jest to autorka dobrze znanego nam już "Pamjentnika Królowej Wilków" :)
P: Czy prowadzisz aktualnie jakieś blogi poza SV? Jak tak, to jakie?
O: Na kilku jestem, pod władza, że tak powiem, mam stado-psow-natury.blogspot.com i hebanowy-blysk.blogspot.com , którego prowadzę sama.]
P: A czy wchodzisz czasami na swoje stare blogi?
O: Tak. Żeby powspominać "stare" dobre czasy :)
P: Jaki chleb lubisz najbardziej? :P
O: Eee... z serem i keczupek? xD Tosty. Zdecydowanie tosty. Albo pieczony. Walić to, wszystkie lubię!
P: Myślisz, że będziesz nas, twoje kochane wilczki, pamiętać, gdy „watahowanie” się skończy? Bo przyznajmy szczerze, może ono trwać jeszcze bardzo długo, ale wątpię, byś umierała z komputerem/laptopem w ręku i pisała notkę na watasze :P
O: Cóż. Mam własne życie (choć Aj em Noł Lajf), ale myslę że jednak dłuugo was będę wspominać.
P: A czy są jakieś życiowe morały, których cię nauczyliśmy? Wiem, trochę dziwne pytanie ;P
O: W grupie siła! łaa xD
P: Czy masz taki film/książkę/grę/anime/mangę do której możesz wracać mnóstwo razy i nigdy ci się to nie nudzi?
O: Książka to oczywiści moje Uroczysko, film to Narnia/Władca Pierścieni/Harry Potter, gra to Skyrim, a Anime to Wolf's Rain. Kocham.
P: A jakie są twoje ulubione strony internetowe?
O: Musiałabym napisać encyklopedię z leksykonem na końcu...
P: Dobra, teraz zaczniecie wszyscy widzieć, że brakowało mi pomysłów przy dalszych pytaniach xD Ale mniejsza, następne pytanie. Powiedzmy, że ktoś z nas podchodzi do ciebie na mieście i się przedstawia nickiem. Pomińmy to, skąd wie, że jesteś Venus, po prostu, jak byś zareagowała? xP
O: Zapytałabym kim jest, skąd ma nick, czy jest tam a tam. A jak nie to w ryj xD Żart. Nie, to nie był żart.
P: Kochasz nas? :P
O: Baardzo <3
P: Ok. Nawet moja wyobraźnia kiedyś się kończy, więc pytania także się skończyły :P Dziękuję za wywiad, niebawem powinien on się pojawić w gazetce :)





Zgodnie z obietnicą, dodaje drugą część wywiadu z Venus. Niebawem powinny się pojawić wywiady z członkami, więc strzeżcie się! :D

środa, 9 stycznia 2013

Wywiad z Venus, cz.1

Witajcie! :) Dosłownie przed chwilą wróciłam z chatu SV. Oprócz ustaleń, że chleb jest w tym świecie dyskryminowany, a chlebologii powinno uczyć w szkołach, przeprowadziłam z alfą wywiad. Zapraszam :)


P: Czy masz dużo planów co do SV?
O: No więc... tak. Wiele z nich już zrealizowałam, ale wiele jeszcze planuję. Mogę tylko zdradzić, że ostro biorę się wystrój SV. Zdałoby się je nieco odświeżyć, a przecież wygląd zewnętrzny również jest ważny. Ale poza tym mam jeszcze wiele planów, których chwilowo nie zdradzę.
P: A czego oczekujesz od członków watahy?
O: Tylko tego, żeby byli... wierni. Tak. I żeby się angażowali w watahę, bo bez nich przecież ona nie istnieje.
P: Jak długo istniejesz w internecie jako Venus? Czy miałaś jakieś poprzednie „wcielenia”?
O: Od około trzech lat. Przedtem byłam również, o ile dobrze pamiętam, Astrą. Ale ogólnie już od strony bloog.pl byłam znana jako Venus, i cóż, tak zostało.
P: A jak się to wszystko zaczęło?
O: Od mojego pierwszego bloga o psach. Potem zaczęłam się tym wszystkim bardziej interesować, szczególnie wilkami. Pewnego dnia trafiłam na watahę blogową, i założyłam swoją własną. A potem już jakoś poleciało.
P: Co ci się najbardziej podoba w watahach internetowych?
O: To, że łączą ludzi o wspólnej pasji. Kochasz wilki, znajdujesz ludzi, którzy też je kochają, zaczynacie pisać... w ten sposób zyskujemy nie tylko rozrywkę w wolnym czasie, ale tez znajomych, choćby tych internetowych. Tak, watahy łączą ludzi.
P: Do którego bloga czujesz największy sentyment, a którym najbardziej chciałabyś się pochwalić pod względem jego jakości?
O: Aktualnie niewiele blogów prowadzę... najbardziej mogę się pochwalić SV, bo to właśnie w tego bloga włożyłam najwięcej serca i pracy. Jednak najbardziej chyba przepadam za Wilczycą Venus, pierwszym blogiem stadnym. Od niego się wszystko zaczęło.
P:  Wilk, który najmilej ci się kojarzy. Który? Nie chodzi o to, że z SV, tylko ogólnie, których pamiętasz.
O: No więc cóż.... nie jest to jeden, tylko kilka. Nie umiem jednego z nich postawić na jednym miejscu. Ale zdecydowanie będą to: Terra, Fire, Vitani, Dragocja, Sheena i oczywiście ty, Elenore.
P: Oooo.... dziękuję :)
O: Ależ proszę.
P: Dziękuję za wywiad :) Któregoś dnia z pewnością cię jeszcze pomęczę, ale na tę chwilę muszę też już iść :)



Jak widzicie, w tytule jest "cz.1", bo nie jest to jedyny wywiad, który zamierzam przeprowadzić :) Będzie ich jeszcze, ale najpierw muszę wymyślić nowy zestaw :)

Pozdrawiam.

Elenore Tenebris
Chleb pieczony.


Czosnek.



Gratuluje tym, co wiedzą o co chodzi :D
I pozdrawiam Venus po lekcji chlebologii O.o

wtorek, 8 stycznia 2013

Muzyka ze Stipant Veritatis - tytuły i linki.

Witam. Jak już pewnie wiecie, Venus ostatnio dodała na bloga playlistę. Chciałabym wam podać tytuły w niej występujące. Co prawda Venus już je wymieniła, ale to tak dla leniuszków :3

Stipant Veritatis:

Music 1 - 

Greatest Mystical Music Of All Times - The Voice

http://www.youtube.com/watch?v=926SCAOtGhA

Music 2 - 

Fantasy Music - Dragon Skull

http://www.youtube.com/watch?v=zrwSHH4pEQc

Music 3 - 

Future World Music - Welcome to your fantasy

http://www.youtube.com/watch?v=UBOqoyq3nMo

Music 4 - 

Dragon Music - Undying Love

http://www.youtube.com/watch?v=HHAXawIuyGU

Music 5 - 

Dragon Music - Heart of Courage

http://www.youtube.com/watch?v=9P0ChcQaVkU

Music 6 - 

Dragon music - Apex Predator

http://www.youtube.com/watch?v=-TIqmXu3bk0


Gazetka SV:

Music 1 - 
Dragon Rider (Long Version) - Two Steps From Hell
http://www.youtube.com/watch?v=EptSSXNHIfg




Miłego słuchania życzę i żegnam się :)

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Nowa zakładka - kontakty!

Witajcie! W dniu 07.01.2013 na Stipant Veritatis powstała nowa zakładka - kontakty. Jeżeli jesteście w watasze i nie macie problemów z udostępnianiem swojego GG i e-maila na blogach, to zapraszam do tejże zakładki napisać pozwolenie na udostępnienie środku kontaktu z wami. I przypominam, by poprawić swoją wizytówkę zgodnie z nowym schematem, który Venus wprowadziła już jakiś czas temu, dokładniej chodzi o podanie dnia i miesiąca urodzenia. Więc do pracy, wilczki, Venus pracuje dla nas ostatnio bardzo ciężko, więc my też musimy się trochę ruszyć i chociaż zmienić naszą kartę :)


niedziela, 6 stycznia 2013

Elenore - nowa dziennikarka.

Witam. Nazywam się Elenore Tenebris, a w naszej redakcji obejmuję miejsce dziennikarza. Jestem tu, by informować was o wszelkich nowościach i zmianach. Nie będę więc przedłużać, życzę wam miłej lektury :)

Pozdrawiam.

Elenore Tenebris

Media~!

Media~!
Media SV są miejscem, gdzie zawsze dużo się dzieje, albo raczej dziać będzie; bowiem dopiero startujemy. Mamy wiele planów, i nadzieję, że wszystkie, a przynajmniej większość, uda nam się wcielić w życie. Potrzebujemy jednak waszej pomocy. Oczekujemy że więcej osób zgłosi się do gazetki, albo choćby zgłosi swoje pomysły co do rozwoju strony. 

Dziękujemy!