P: Czy masz dużo planów co do SV?
O: No więc... tak. Wiele z nich już zrealizowałam, ale wiele
jeszcze planuję. Mogę tylko zdradzić, że ostro biorę się wystrój SV. Zdałoby
się je nieco odświeżyć, a przecież wygląd zewnętrzny również jest ważny. Ale
poza tym mam jeszcze wiele planów, których chwilowo nie zdradzę.
P: A czego oczekujesz od członków watahy?
O: Tylko tego, żeby byli... wierni. Tak. I żeby się
angażowali w watahę, bo bez nich przecież ona nie istnieje.
P: Jak długo istniejesz w internecie jako Venus? Czy miałaś
jakieś poprzednie „wcielenia”?
O: Od około trzech lat. Przedtem byłam również, o ile dobrze
pamiętam, Astrą. Ale ogólnie już od strony bloog.pl byłam znana jako Venus, i
cóż, tak zostało.
P: A jak się to wszystko zaczęło?
O: Od mojego pierwszego bloga o psach. Potem zaczęłam się
tym wszystkim bardziej interesować, szczególnie wilkami. Pewnego dnia trafiłam
na watahę blogową, i założyłam swoją własną. A potem już jakoś poleciało.
P: Co ci się najbardziej podoba w watahach internetowych?
O: To, że łączą ludzi o wspólnej pasji. Kochasz wilki,
znajdujesz ludzi, którzy też je kochają, zaczynacie pisać... w ten sposób
zyskujemy nie tylko rozrywkę w wolnym czasie, ale tez znajomych, choćby tych
internetowych. Tak, watahy łączą ludzi.
P: Do którego bloga czujesz największy sentyment, a którym
najbardziej chciałabyś się pochwalić pod względem jego jakości?
O: Aktualnie niewiele blogów prowadzę... najbardziej mogę
się pochwalić SV, bo to właśnie w tego bloga włożyłam najwięcej serca i pracy.
Jednak najbardziej chyba przepadam za Wilczycą Venus, pierwszym blogiem
stadnym. Od niego się wszystko zaczęło.
P: Wilk, który
najmilej ci się kojarzy. Który? Nie chodzi o to, że z SV, tylko ogólnie,
których pamiętasz.
O: No więc cóż.... nie jest to jeden, tylko kilka. Nie umiem
jednego z nich postawić na jednym miejscu. Ale zdecydowanie będą to: Terra,
Fire, Vitani, Dragocja, Sheena i oczywiście ty, Elenore.
P: Oooo.... dziękuję :)
O: Ależ proszę.
P: Dziękuję za wywiad :) Któregoś dnia z pewnością cię
jeszcze pomęczę, ale na tę chwilę muszę też już iść :)
Jak widzicie, w tytule jest "cz.1", bo nie jest to jedyny wywiad, który zamierzam przeprowadzić :) Będzie ich jeszcze, ale najpierw muszę wymyślić nowy zestaw :)
Pozdrawiam.
Elenore Tenebris
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz